poniedziałek, 5 stycznia 2015

Codzienność.

Witam! Jak widać jest już po Świętach i Sylwestrze, każdy z nas na pewno wraca już do codziennego trybu życia . Mam na myśli praca, szkoła, nauka itd. Dziś był mój pierwszy dzień w szkole w tym roku, jednak byłam tylko na 4 lekcjach. Tylko 4 lekcje ale ciężko wdrążyć się znów w tą taką codzienną rutynę . Będę musiała jakoś to przecierpieć. Święta minęły a pogoda mnie zaskoczyła! Nareszcie spadł śnieg. A co się wiąże z tym ? Jak wiadomo sesja. Na razie śnieg tylko tak "popaduje" , nie ma go zbyt wiele. Temperatura jest na plusie , także być może po prostu śnieg stopnieje, a z mojej planowanej sesji zimowej nici. Jednak jestem dobrej myśli. Jak nie sesja zimowa to inna. Dziś jestem w totalnej rozsypce . Nie przemyślałam żadnego postu, żadnego tematu z którym mogłabym się z Wami podzielić. Co do Sylwestra spędziłam go bardzo miło w towarzystwie przyjaciół , więc nie będę się rozpisywać było świetnie i mam nadzieję, że Wy również w ten dzień nie byliście samotni i spędziliście go miło, zabawnie po prostu tak jak lubicie. Wraz z moimi przyjaciółmi udało nam się obejrzeć bodajże 2 filmy jak nie więcej. W trakcie Sylwestra. Jednym z nich właśnie chcę się z Wami podzielić tytuł to : "Gorący Towar". Jeśli macie ochotę obejrzeć to KLIK . Zdaję sobie sprawę z tego, że z pewnością wiele osób już widziało ten film. No ja jak to ja widziałam go dopiero pierwszy raz. Film jest świetny nie tylko dla fanów komedii . Ja osobiście jestem fanem dramatów oraz horrorów . Wszystkiego co straszne i powoduje płacz. Jednak ta komedia po prostu rozwaliła mnie. Nie obeszło się bez śmiechu , a dzięki temu była super atmosfera. Także jeśli lubisz komedię lub chcesz obejrzeć z przyjaciółmi jakiś dobry film to szczerzę go polecam . A jeśli już go widzieliście to napiszcie w komentarzu czy się podobał, może akurat ktoś uważa inaczej niż ja. W ogóle od środy do piątku piszę testy próbne . Na razie nie stresuję się, czuje pełen luz i wierze w to, że dobrze mi pójdzie, jednak boję się, że jutro dopadnie mnie już stres i będzie gorzej. W srodę jak się orientujecie piszę część humanistyczną ( czyli część ważną dla mnie , ponieważ idę na profil humanistyczny) , później w czwartek przedmioty ścisłe, no i w piątek język . To tylko próbne jednak no łatwo nie będzie. Jutro jest święto .. znów. Kocham mieć wolne od szkoły, jednak mam już dość. Mam ochotę wrócić do takiego rytmu. Będzie teraz trudno. Ostatnio zaniedbałam moje ćwiczenia z czego jestem na siebie bardzo ale to bardzo zła. Mam nadzieję, że Wy ( do osób które ćwiczą) nie zaniedbaliście tego. Ćwiczyłam już bardzo płynnie, teraz znów będę musiała się przyzwyczaić. Zrezygnowałam na czas świąt jak widzicie z ćwiczeń , jednak nie z rozciągania! Dzięki temu nie przytyłam , także jest super. A jak Wam się udało przezyć te święta? Dzisiejszy post był w sumie taki bez tematu, trochę muszę się ogarnąć i w weekend przynajmniej mam taką nadzieję i będzie coś tematycznego. A teraz zostawiam Was z kilkoma moimi zdjęciami i obrazkami , które mi się spodobały. Jeszcze nie życzyłam Wam szczęśliwego nowego roku, także robię to teraz i mam nadzieję , że Wasze marzenia się spełnią . Do zobaczenia, miłego tygodnia i powrotu do codziennej rutyny ! : Vicy

3 komentarze:

  1. Powrót do codziennej rutyny bywa trudny, ale dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) Przepraszam - nominuję Cię :D Zapraszam do zabawy...
      http://www.chichotbloguje.com.pl/2015/01/liebster-blog-award.html

      Usuń
  2. Witaj :) Nominowałam Cię do zabawy - Liebster Blog Award. Zapraszam :)
    http://kobietawczerwieni.blogspot.com/2015/01/pierwsza-nominacja-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń